Tygodnik Narzeczonej #14

Życie w blokach. Sesyjna depresja. Obrączki.Komunikacja. Umieranie.Tydzień jakby mało narzeczeński, ale jednak uratowany 🙂 Zapraszam na małe podsumowanie.

***

Podzieliłam sobie życie na bloki. Sesja -> Inżynierka -> ŚDM -> Przygotowania do ślubu. Każdy z nich trwa mniej więcej dwa tygodnie, i w danym czasie staram się skupiać na jednej dużej sprawie. Ale jako, że już od jakiegoś czasu przebywam w bloku sesja, to do moich drzwi zapukała znajoma, która odwiedza mnie dwa razy do roku, a potem znika – sesyjna depresja.

***

Choćbym nie wiem jak się przygotowywała, starała się i obiecywała sobie że tym razem będzie inaczej, dzień załamania zawsze nadchodzi. I choć staram się ratować modlitwą, i koniec końców wychodzę z całej akcji zwycięsko, to jednak poczucie beznadziei nie opuszcza mnie od jakiegoś czasu. Ciężko mi się skupić, nie chcę mi się więcej uczyć i muszę się naprawdę zmuszać żeby spędzić kolejną godzinę z książką. Pomimo że nie raz przerabiałam temat sesji i radzę sobie lepiej, to w tym roku wyczuwam już pewne zmęczenie materiału. To moja szósta sesja i naprawdę chciałabym już skończyć studia. Pocieszam się że to przedostatnia, ale i tak, bitwa z własnym lenistwem jest naprawdę ciężka. Sukces jest taki, że przynajmniej nie płaczę 🙂

***

Narzeczeńskiego powiewu dodają tygodniowi obrączki, które staramy się wybrać. I tu o dziwo to mój Ukochany Programista jest głównym zastanawiaczem. Ja jestem chyba ignorantką, bo wybrałam najprostszy model i stwierdziłam że próba, czy czcionka na grawerze są mi obojętne. Więc teraz czekamy na decyzję, która jak każda, musi być poprzedzona solidnym reaserchem 🙂

***

Byliśmy także wczoraj na warsztatach komunikacji, które zastępują dwie wizyty w poradni. Było nawet całkiem miło 🙂

Nie umiem opisywać swoich uczuć słowami, i choć były podejmowane próby żadna z prezentowanych tam metod do mnie nie trafiła. Spodobał mi się natomiast pomysł bycia bardziej empatycznym na co dzień. Choć obecnie wydaję mi się to nieco sztuczne, myślę że warto zacząć się wprawiać. Zamiast jakiś dziwnych rad i wskazówek, kiedy widzę że ktoś ma jakikolwiek problem można skonstruować empatyczną wypowiedź wedle schematu

Widzę że czujesz się ……………………………………….

Chciałbyś………………………………………………………

Np. Widzę że czujesz się zdenerwowany, chciałbym o tym porozmawiać?

albo Widzę że jesteś zmęczona, chciałabyś przejść się na spacer?

A potem najważniejsze czyli SŁUCHANIE. Trzeba wysłuchać co druga osoba ma do powiedzenia, przyjąć jej odczucia, nie mówić nic, tylko otworzyć się na drugiego człowieka i być w tej chwili dla niego.

***

Teoria teorią, ale jakoś natłok spraw wszelakich sprawia że irytuję się częściej niż bym tego chciała. Czasem nie uda mi się zapanować nad sobą i powiem coś niemiłego.

Naszła mnie myśl taka, że właśnie w tej relacji z najdroższą osobą umieramy. Umiera stara Klara która żyła w określony sposób. Umierają moje przekonania, zachowania wyniesione z domu, rzeczy które wydawały się oczywistościami. Umiera przekonanie o najważaniejszości pewnych osób, o tym że pewne zachowania były jedyne i słuszne. I co najważniejsze umiera moja pycha, która podpowiada że ja wiem najlepiej, że moje ma być na wierzchu. To wszystko umiera, aby mogła narodzić się nowa Klara, która już nie będzie jednoosobowym bytem, ale Sakralnym połączeniem dwojga, przez co, to co moje przestanie być moje. I z tego co moje umarło, narodzi się nasze.

 

Reklamy

4 thoughts on “Tygodnik Narzeczonej #14

      1. Pisałam, pisałam! Niestety nie mam działającego linka, ani tekstu w pliku. Mam nadzieję, że odzyskam wpis zanim zdążysz wyjść za mąż i Ci podrzucę 🙂

        Umieranie boli. Cholernie boli. Tak jak każdy wysiłek czy fizyczny, czy duchowy. Radość, która przychodzi po tym bólu i zwiastuje sukces, jest za to nie do opisania :)))

        Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s