18 rzeczy które warto zrobić będąc Narzeczoną (i nie tylko)

Narzeczeństwo kojarzy mi się wytężonym czasem pracy nad sobą. Jest to poniekąd taka ostatnia prosta. Choć  praca nad sobą i rozwój osobisty to zadania na całe życie, to jednak okres Narzeczeństwa zachęca mnie do uporządkowania pewnych spraw, ogarnięcia, zorganizowania się i poprawienia, tak aby w nowe małżeńskie życie wejść z czystą kartą i jak największym potencjałem.

Chciałabym zaproponować listę rzeczy, które warto zrobić przed ślubem. Oczywiście sprawami tymi, może zająć się każdy, ja jednak liczę na to że mój Narzeczeński stan zmotywuje mnie to wykonania tych zadań 🙂

  1. Popracuj na życiem duchowym – zawsze jest to mój nr 1 na wszelkich rozwojowych listach, teraz jednak, to wyzwanie nabiera nowego znaczenia. Po pierwsze, w małżeństwie Boża pomoc jest koniecznie potrzebna 😉 a po drugie, jako kobieta czuję się odpowiedzialna za kultywowanie tradycji i prowadzenie Domowego Kościoła. Oczywiście autorytet i udział Ojca są niezbędne, ale prawdopodobnie to ja, jako matka będę spędzać z potencjalnymi potomkami więcej czasu i będę odpowiedzialna za sporą część wychowania, także zanim zacznę kogoś uczyć i zachęcać sama powinnam umocnić się w temacie
  2. Ogarnij NPR – szykuję wpis na ten temat, jednak już w tej chwili mogę powiedzieć że nauka naturalnego planowania rodziny jest priorytetem na ten czas. Jestem otwarta na dzieci, jednak chciałbym pocieszyć się życiem we dwoje przez jakiś czas, a i potem nie planuję wychowywać drużyny piłkarskiej. Inne metody niż naturalna nie wchodzą w rachubę, więc warto zgłębić temat i przejąć kontrolę nad swoją kobiecością.
  3. Znajdź pracę – niby wchodząc pod opiekę męża zyskuję żywiciela i opiekuna, ale jednak mam ambicję aby dokładać się do domowego budżetu. Pewnie przez jakiś czas popracuję jeszcze w takim trybie jak teraz, jednak zaczynam rozglądać się za pracą na etacie.
  4. Przejdź na dietę – xD – Cała masa przyszłych panien młodych motywuje się do schudnięcia przed ślubem. Ja na szczęście nie potrzebuję chudnąć, ale sądzę że temat właściwego odżywiania jest jak najbardziej naturalny. Po pierwsze, chciałabym mieć ładną cerę, i wyglądać świeżo i zdrowo, a po drugie jako żona będę czuła się jeszcze bardziej odpowiedzialna za karmienie mojego Ukochanego ;). Sądzę że nadszedł dobry moment aby ostatecznie ogarnąć kwestię odżywiania i wejść w nowe życie z dobrymi nawykami
  5. Zacznij ćwiczyć – o ile chudnąć nie muszę, o tyle wzmocnić się jak najbardziej. Chciałabym ładnie wyglądać, ramiona, plecy, nogi i te sprawy. Nie żebym jakoś łączyła to ze ślubem, ale po prostu warto się w końcu solidniej za to zabrać.
  6. Posprzątaj w swoim rodzinnym domu – planowałam zrobić to w Święta, ale przerosło mnie to… Co prawda już od dawna nie mieszkam z rodzicami, ale jednak wciąż trzymam tam masę rzeczy które nie mieszczą mi się w mieszkaniu. O ile mój pokój mam w miarę ogarnięty, i tyle na strychu mam przerażającą ilość rzeczy z którymi nie wiem co zrobić. Słabo zagracać  rodziców po kres moich dni, zwłaszcza że rodzina jest duża i potrzebuje przestrzeni. Założenie własnej rodziny to doskonały moment na rozprawienie się z bibelotami, pamiątkami i rzeczami z dzieciństwa, które już nigdy nie będą nam potrzebne. Nie wiem jeszcze dokładanie jak się za to zabiorę, ale pewnie wszystko zachowam w formie cyfrowej, a rzeczy nie dość cenne aby zabrać je do Nowego Domu po prostu wyrzucę.
  7. Zrób coś dla siebie – coś na czym Ci po prostu zależy. W moim przypadku jest to zdanie certyfikatu z Włoskiego. Mam ambicję żeby zrobić to przed ślubem.
  8. Naucz się oszczędzać – po ślubie nie będzie już moich pieniędzy, tylko nasze. Jedną z najważniejszych cech dobrej żony jest gospodarność. W jednych z książek przeczytałam, że oszczędność to jedna z 7 rzeczy, którymi można okazać mężczyźnie miłość. Ten, widząc że jego żona nie wydaje bezmyślnie pieniędzy czuje się spokojniejszy, i łatwiej mu żyć w świadomości że jest w stanie zapewnić rodzinie godny byt. Nauka oszczędzania i nie wydawania pieniędzy na głupoty, dla innych jest prosta, dla innych trudniejsza. Ja, postanowiłam spełnić swoje marzenie, i kupić sobie cyfrowe pianino. Konieczność uzbierania dużej sumy, przy niewielkich dochodach to solidne wyzwanie, które będzie dla mnie szkołą porządnego oszczędzania, ustalania priorytetów i nie wydawania pieniędzy na przysłowiową kawę.
  9. Znajdź sobie hobby – jeżeli go nie masz, lub rozwiń jeżeli masz. Mężczyźni mówią, że znudzona żona, to zła żona. Po ślubie łatwo utracić swoje pasje, na rzecz wspólnego spędzania czasu. Choć ten jest bardzo ważny, każdy potrzebuje przestrzeni tylko dla siebie. W wirze małżeńskiego szczęścia może być ciężko znaleźć czas na wymyślanie nowych pasji. Myślę że teraz jest ten czas, kiedy mogę ogarnąć moje marzenia i wyznaczyć moją strefę tylko dla siebie.
  10. Zacznij dbać o siebie – dieta i sport już były, pominęłam jednak pewien ważny aspekt. Na co dzień, nie poświęcam wiele czasu mojemu wyglądowi, jednak zbliżający się powoli ślub jest dobrym pretekstem żeby zacząć dbać o siebie. Choć nie jest to najważniejsze, jak każda Panna Młoda chciałbym wyglądać zachwycająco 🙂 Myślę że mam dużo czasu aby zająć się sobą. Mam na myśli picie ziółek na ładne włosy i cerę, nakładanie maseczki i używanie balsamu po kąpieli 🙂
  11. Naucz się prasować – Moja Babcia mawia, że pozna czy mężczyzna jest żonaty po tym, jak ma uprasowaną koszulę. Chciałabym żeby po koszuli mojego Ukochanego widać było że ma w domu żonę która go bardzo kocha 😉
  12. Spędzaj więcej czasu z rodziną – po ślubie, choć nadal bliscy przestaną być moją najbliższą rodziną. Jako nowa jednostka będziemy chcieli, przynajmniej na początku spędzać mnóstwo czasu tylko ze sobą. Teraz jest ostatni moment żeby pojechać z rodzicami na wakacje i poświęcić im dużo czasu.
  13. Zabierz Narzeczonego na wycieczkę –  najlepiej połączoną z sesją zdjęciową. Warto wykorzystać beztroski przedślubny czas na zrobienie czegoś miłego i upamiętnienie tego wspaniałego czasu.
  14. Przygotuj się do bycia żoną –  przynajmniej teoretycznie. Warto poświęcić trochę czasu na rozmowę z mamą, babcią, ciocią, siostrą czy jakąkolwiek żoną, która Cię inspiruje. Można też poszukać w literaturze albo posłuchać konferencji.
  15. Uporządkuj sprawy osobiste – przedślubny czas to doskonały moment na uporządkowanie swoich spraw. Wizyty lekarskie, spłacenie teoretycznych długów, pooddawanie pożyczonych rzeczy i tym podobne błahostki które siedzą z tyłu głowy.
  16. Śpij – po ślubie będziesz mieć ciekawsze rzeczy do roboty – mam nadzieję że to nie wymaga komentarza 🙂
  17. Zorganizuj fantastyczne przyjęcie panieńskie dla najwspanialszych koleżanek
  18. Oraz przyjęcie zapoznawcze dla Rodziców i przyszłych Teściów.

Takie są moje pomysły na przeżycie tego czasu od strony Klarowej 🙂 Jeżeli macie jakieś pomysły i inspiracje koniecznie dajcie mi znać !!!

Reklamy

4 thoughts on “18 rzeczy które warto zrobić będąc Narzeczoną (i nie tylko)

  1. Co do posiadania własnych zainteresowań, hobby, zupełnie się zgadzam! Bardzo mi się podoba sposób, w jaki podchodzisz do okresu narzeczeństwa:) Ja swój ślub planuję na sierpień 2016, także teoretycznie trochę czasu zostało, ale warto dobrze przeżyć ten czas:) A kiedy Wasz ślub? Pozdrawiam serdecznie z Hiszpanii:)

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s