O uważności

Uważność (ang. mindfulness) oznacza bycie „tu i teraz” w konkretnym momencie.

Skupienie się na tym co robi się w danej chwili, wykonywanie każdej czynności z uwagą i rozpoznanie swoich myśli i emocji.

Bycie uważnym, świadomym i obecnym jest bardzo ważne, szczególnie dla ludzi zestresowanych, zapracowanych i czujących że życie przecieka im między palcami.

Świadome podchodzenie do każdej małej czynności i smakowanie jej może pomóc w zwiększeniu zadowolenia z życia, oraz w nauczeniu się doceniania każdego momentu.

W otaczającym nas pędzie życia, ciężko przystopować, „zawiesić się”, poczuć chwilę. Narzucany nam jest model osoby wiecznie zajętej, pracowitej, która nigdy nie potrafi usiąść w miejscu.

Znam osobę, jest nią moja Babcia, która cały czas coś robi. Biega, gotuje, sprząta, prasuje (nawet skarpetki), robi na drutach, szykuje przetwory. Nie potrafi odpoczywać. Życie dało jej ciężką szkołę, a ona nawet kiedy nie musi, to nadal zaharowuje się na śmierć. Nigdy nie nauczyła się odpoczywać, a teraz kiedy mogłaby mówi, mówi że nie chce, bowiem zaczyna w bezczynności myśleć o głupotach.

Nie jest dobra sytuacja, w której wpadamy w taki kołowrotek, że chwila sam na sam ze sobą, okazuje się być niezręcznym momentem z kimś obcym, kimś kogo powinniśmy znać, a nie znamy.

W wypracowaniu uważności na co dzień, pomagają mi następujące czynności:

1. Wstanie 5 min wcześniej, tylko po to, aby nic nie robić. Spędzenie chwili w ciszy i zanurzenie się w swoich myślach. Daję sobie chwilę aby poczuć siebie, dopuścić do głosu myśli które często staram się zagłuszyć

2. Kiedy coś robię, wkładam w to serce, czuję, skupiam się na danej czynności. Na przykład zmywając garnki. Czuję ciepłą wodę, słyszę szum, skupiam się na tym talerzu.

3. Wierzę że wielozadaniowość to mit. Wolę robić rzeczy po kolei, a nie kilka naraz.

4. Próbuję dostrzec świat dookoła, innych ludzi, którzy może potrzebują pomocy, tych którzy mnie kochają i troszczą się o mnie, piękno natury, wspaniałości które Cię otaczają. Po prostu.

 

Aha… I uważaj co robisz (mówię zwłaszcza do siebie) w codzienności czasem zapominam o uważności 😦

– zanim gdzieś pójdziesz, sprawdź czy jest otwarte

– zanim coś kupisz, zobacz czy gdzieś nie masz taniej

– zanim coś kupisz pomyśl 5 razy czy tego potrzebujesz

– zanim coś zjesz, pomyśl czy to zdrowe i wartościowe

Myślenie ma przyszłość. Serdecznie polecam 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s