O poszukiwaniu straconego czasu

Nie oszukujmy się. Wszyscy marnujemy czas. Przepływa nam między palcami, znika jak ciepłe, słodkie ciasteczka po wyjęciu z piekarnika, rozwiewa się jak poranna mgła, a my nawet nie wiemy co się z nim stało.

Krótkie minutki zamieniają się w długie godziny, a kiedy dowiadujemy się że jest piątek zastanawiamy się gdzie się podział cały tydzień.

Każdy z pewnością inaczej to odczuwa, ale dla mnie kluczową sprawą było odnalezienie przestrzeni gdzie znika mój czas, a następnie próba odzyskania go. Oto moja lista.

I. Złodziejem nr 1 jest bezsprzecznie Internet – każdy to zna. Wchodzisz na Facebooka zobaczyć czy nie ma czegoś na uczelnianej grupie, a budzisz się pół godziny później bezmyślnie scrollując profil Twojego znajomego z podstawówki. Albo sprawdzasz czy coś nowego pojawiło się na stronie którą sprawdzałeś przed minutą, albo spędzasz na Pintereście tyle czasu, że brakuje Ci na zrobienie czegokolwiek, co tam znalazłeś.

Też tak mam. Co więcej jestem świadoma, że moja silna wola to w rzeczywistości słaby osesek, który cierpliwie czeka aby stać się tytanem, jednak póki co potrzebuje wsparcia, i stąd mój pomocnik nr 1 czyli LeechBlock. Dodatek do Firefoxa, który przerzuca nas na stronę startową gdy zasiedzimy się na jakieś stronie dłużej niż tego chcielibyśmy. Ma szereg funkcji, jak wybór zablokowanych dni, czy nawet możliwość zablokowania zmiany ustawień, kiedy czujesz że będzie kusić Cię żeby odblokowywać zakazane stronki. Mój strażnik czasu w sieci.

II. Wbrew pozorom, kolejnym punktem gdzie znika mi najwięcej czasu jest nauka. Jest to tym gorsze, że czuję się usprawiedliwiona, bo “przecież się uczę”. Co z tego że czytam skrypt piąty raz i nadal nie wiem o czym jest. W między czasie zmyję naczynia, ugotuję obiad i poczytam książkę, ale przecież “ja wciąż się uczę…”.

I tu także moja mała silna wola potrzebuje wsparcia technicznego. U mnie najlepiej sprawdza się “pomidorowy strażnik czasu” czyli metoda Pomodoro. Krótko mówiąc polega ona na tym że dzielimy naukę/pracę/zadanie na 30-sto minutowe interwały. 25 min to czas na intensywną naukę, 5 min na przerwę (CO NAJWAŻNIESZE, W INNEJ POZYCJI NIŻ PRACUJEMY – wstań, przejdź się, połóż się, napij się wody) Po każdych 4 interwałach czas na 20 min przerwę. Tym sposobem nauka idzie mi najlepiej, czas mija mi szybko, a ja skupiam się naprawdę bo wiem że CHCĘ to skończyć. Jest cała masa czasomierzów online, ale ja używam programu TeamViz który pozwala mi zaplanować zadania do wykonania, wraz z ilością czasu które będę potrzebować.

III. Po dwóch kluczowych pożeraczach następuję długo, długo nic. Są jednak sprawy, które kiedyś zajmowały mi dużo czasu, ale już z nimi wygrałam Uśmiech.

Przede wszystkim zakupy. Robię je raz w tygodniu i zajmuje mi to max. 1,5 h ze wszystkim (na szczęście mamy samochód). Mam przygotowane menu na 8 tygodni wraz z gotowymi listami zakupów. Nowy tydzień, nowa lista, nowe dania.Wiem co i jak, i na pewno podzielę się z Wami tym patentem w najbliższym czasie.

Po drugie kąpiel. Nie wyobrażam sobie żebym spędziła z łazience kiedykolwiek więcej niż 20 min. Mój standardowy prysznic to 7 min. Wersja exlusive max 16. 20 minut  zasiedzę się kiedy idziemy na wesele i nakładam maseczkę na twarz (dotychczas 2x w życiu Puszczam oczko) Nie używam powalającej ilości kosmetyków, oszczędzam pieniądze i stawiam na prostotę.

Ostatnia sprawa na jaką narzekałam to dojazdy. Kiedy jeszcze mieszkałam w domu rodzinnym było to między 1,5 a 2 h dziennie. Jednak połączyłam to z innymi aktywnościami. Wiosną, latem i jesienią był to trening (20 km na rowerze robi swoje) a zimą czas na książkę lub drzemkę. Teraz kiedy na uczelnie mam 15 min jest o niebo prościej. Ale za to zawsze wybieram rower, dzięki czemu 30 min aktywności fizycznej zaliczam codziennie.

Reklamy

2 thoughts on “O poszukiwaniu straconego czasu

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s