NJŻ #8 – O oszczędzaniu pieniędzy

Studencki budżet i te sprawy. Tematy bliskie nam wszystkim i często przyczyny ciężkich rozkmin jak dożyć do końca miesiąca.

Ogólnie zauważyłam trend że studentom nieźle się powodzi. Podzieliłabym ich na kilka grup:

-szczęściarze którzy potrafią  którzy potrafią programować albo mają inne umiejętności które sprawiają że korpo płaci im całkiem niezłą sumkę

-ludzie którzy mają bogatych rodziców którzy kupują(!) im mieszkanie w Krakowie i bez zająknienia łożą na ich utrzymanie na przyzwoitym poziomie

-cała reszta która stara się jakoś przerwać

Mogłoby się wydawać że jest ciężko, ale w sumie jakby się nad tym zastanowić to przy odpowiednim podejściu do tematu można sobie całkiem nieźle żyć. Dodam że niezależność finansowa to wspaniała sprawa i naprawdę warto się potrudzić żeby móc poczuć tą satysfakcje.

  1. Skąd wziąć pieniądze Na pewno nie rosną na drzewach, ale ich zdobycie nie jest nie możliwe. Przede wszystkim polecam powalczyć o stypendium. Może i jest ciężko ale kilka stówek „za darmo” to super sprawa. Poza tym oczywiście można zarabiać. Polecam mierzyć wyżej niż w rozdawanie ulotek. Jednym z najbardziej dochodowych zajęć jest dawanie korepetycji, warto też szukać prac na zlecenia czy popytać znajomych czy kogoś nie potrzebują przy jakieś robocie. Oczywiście zostaje jeszcze posada kelnerki ponoć całkiem niezła ze względu na napiwki. O ile możecie spróbujcie znaleźć coś w miarę w waszym zawodzie albo chociaż coś co ładnie będzie wyglądać w CV
  2. Na czym oszczędzić Możliwości jest multum. Przede wszystkim kawa. Nie wie  kto przy zdrowych zmysłach wydaje 7 zł na kawę. W tej cenie mogę mieć obiad na dwa dni !!! Ogólnie całe jedzenie „na mieście” to dość droga impreza i gotowanie w domu to naprawdę lepsza opcja. Jak już jesteśmy przy jedzeniu to polecam wybierać się na zakupy do dużych supermarketów. Zrobić LISTĘ ZAKUPÓW i dzielnie się jej trzymając przemierzać kolejne kawałki świątyni konsumpcjonizmu. Jestem pewna że zakupy raz a tygodniu wystarczą zupełnie. Jest to oszczędność czasu i pieniędzy. Kolejnym punktem głównie dla dziewczyn są kosmetyki. Oczywiście jako studentka nie kupuję ubrań ponieważ obiecałam sobie że dopóki nie zniszczę  wszystkiego co mam nie kupuję nic nowego.
  3. Jak wydawaćRozsądnie. Polecam płacić gotówką ponieważ wtedy widzisz pieniądza i jakoś trudniej się z nim rozstać 😉 Ja osobiście staram się na początku miesiąca zapłacić za mieszkanie, zostawić 300 zł w gotówce „na życie” i resztę przelać na konto oszczędnościowe, jak coś zostanie to pod koniec miesiąca także dodaję do oszczędności.

Polecam każdemu studentowi spróbowanie „ascetycznego” życia w którym wydajmy tak mało jak to możliwe i staramy się zarobić sami na siebie.  Niezależność finansowa to jedna z rzeczy z których jestem najbardziej dumna i uważam że naprawdę warto się trochę wysilić żeby to poczuć. Tak życie za 700 zł jest możliwe 🙂

Reklamy

2 thoughts on “NJŻ #8 – O oszczędzaniu pieniędzy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s